Osiecka po męsku

Koncert promujący solową  płytę Marcina Januszkiewicza

 

    Rok temu Marcin Januszkiewicz wygrał Przegląd Piosenki Aktorskiej  (śpiewając „Pieśń Legionów Polskich” oraz piosenkę okołowojenną „Nim wstanie dzień” Krzysztofa Komedy ze słowami Agnieszki Osieckiej). A że twórczość największej poetki piosenki noszonej przez polską ziemię była mu bliska od zawsze, bo to z jej słowami na ustach szedł jako student warszawskiej Akademii Teatralnej od sukcesu do sukcesu, jej właśnie poświęcił swój debiutancki album.
   Koncertowa płyta „Osiecka po męsku” wypełniona jest odważnymi, choć dalekimi od estetyki szoku, wersjami wielkich przebojów („Nim wstanie dzień”, „Kołysanka dla okruszka”, „A ja wolę moją mamę”, „Deszcze niespokojne”, „Wariatka tańczy”, „Niech żyje bal”) i piosenek mało znanych („Części zamienne”, „Cyrk nocą”, „Na kulawej naszej barce”, „Od nocy do nocy”, „Diabły w deszczu”).
   Januszkiewicz jest aktorem, więc rozumie, że słowa zwykle są „o czymś”. Nie ulega jednak terrorowi interpretacji, bo wie, że czasem tekst piosenki służy do zabawy; jest też muzykiem, więc swobodnie żongluje wokalnymi konwencjami, nagina „nieśmiertelne” frazy, używa głosu jak instrumentu, korzystając z dyskretnego, elektronicznego akompaniamentu kolegów z zespołu.
   „Osiecka po męsku” to – jak sam tytuł wskazuje – dzieło odległe od szkolnej poprawności, bliższe awanturniczemu duchowi wrocławskiego święta tukanów. Muzycznie nowoczesne i przebojowe, a lirycznie – dokładnie takie, jak trzeba, by wzruszać, śmieszyć i rozbrajać świat ironią.
/materiał PPA, Wrocław 2018/


SKŁAD ZESPOŁU:
Marcin Januszkiewicz – śpiew
Jacek Kita – instrumenty klawiszowe
Łukasz Czekała – skrzypce elektryczne
Bartek Alber – gitara
Piotr Domagalski - bas
 
 

GALERIA

 
 

RECENZJE:

"Marcin Januszkiewicz – mistrzowskie popołudnie z Osiecką"
 
39. Przegląd Piosenki Aktorskiej przypomniał, że zeszłoroczny laureat Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki wart jest uznania i docenienia. W niedzielne (18 marca) popołudnie Marcin Januszkiewicz zaśpiewał we wrocławskim Capitolu swoją płytę „Osiecka po męsku”. Wspaniale.
Marcin Januszkiewicz wygrał 39. PPA, śpiewając „Pieśń Legionów Polskich” oraz „Nim wstanie dzień” Krzysztofa Komedy ze słowami Agnieszki Osieckiej. Nagroda Grand Prix pozwoliła mu zrealizować marzenie i wreszcie wydał debiutancką płytę, o którą zabiegał od lat. I to jaką płytę!
Słuchanie piosenek Osieckiej przefiltrowanych przez jego męską wrażliwość, opatrzonych znakomitym aktorskim warsztatem, to spełnienie marzeń fana Przeglądu. Z każdego uśmiechu i spojrzenia płynie naturalność. „Zaśpiewał” nawet przedstawianie się Artura Andrusa. Nie brakuje mu także społecznej wrażliwości, wspomniał, że kiedy uczestniczył w próbach do spektaklu „Trzej muszkieterowie” (grał Księcia Buckinghama) i mieszkał w pobliżu Rynku, pewnego dnia, idąc na próbę, był świadkiem spalenia kukły Żyda. – Nie pozwólmy, żeby się źle działo dookoła nas – poprosił. Owacje były na stojąco, a Marcin Januszkiewicz zaśpiewał tylko jeden bis – „Niepewność” („Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?”) Marka Grechuty.
Małgorzata Matuszewska, 2018-03-19
 
"Znakomita Osiecka po męsku w ramach Ligi Mistrzów"
 
Kilka lat wcześniej wzruszał przeglądową widownię „Mamaszą”, a na 39. PPA przygotował recital, jak przystało na laureata ubiegłorocznej edycji. Zachwycał nowymi interpretacjami piosenek Agnieszki Osieckiej. „Osiecka po męsku” słuchana i oglądana na Scenie Ciśnień TM Capitol była spełnieniem oczekiwań publiczności, przyniosła całą masę pozytywnych wrażeń, wspomnień, odczuć. (...)
(...) Marcin Januszkiewicz wraz z zespołem stworzyli doskonałą drużynę Osieckiej. Celnym napastnikiem był Januszkiewicz, na skrzydłach wspierali go Jacek Kita: instrumenty klawiszowe, Łukasz Czekała: skrzypce elektryczne, Bartek Alber Serafinowicz: gitara, Piotr Domagalski: gitara basowa. Scenografia nie pozostawiała wątpliwości, że najważniejszą osobą jest tutaj Osiecka. W tle pokoik z fotografiami, na skrzydłach sceny – plakaty z podobizną Agnieszki Osieckiej z męskim wąsem puszczały oko do publiczności. Rozpoczęło się przebojowo, z czasem będzie coraz smutniej, tak jak w życiu, komentowała drużyna Osieckiej.
Koncert był niemal dokładnym przebiegiem niedawno wydanej płyty „Osiecka po męsku”, wypełnionej odważnymi, choć dalekimi od estetyki szoku, wersjami wielkich przebojów („Nim wstanie dzień”, „Kołysanka dla okruszka”, „A ja wolę moją mamę”, „Deszcze niespokojne”, „Wariatka tańczy”, „Niech żyje bal”) i piosenek mało znanych („Części zamienne”, „Cyrk nocą”, „Na kulawej naszej barce”, „Od nocy do nocy”, „Diabły w deszczu”). Wszystkie one brzmiały celnie, wpadały do bramki bez kiksów.  Marcin Januszkiewicz wprowadzał do znanych utworów nieoczywiste brzmienia i oryginalne frazowanie. Był oczywiście bis (utwór Marka Grechuty „Niepewność”) i improwizacje muzyczne z publicznością.
Takie mecze mogłabym oglądać co tydzień w ramach Ligi Mistrzów. Dorota Olearczyk
 
Januszkiewicz kradnie serca „Osiecką po męsku”
 
Marcin Januszkiewicz swoim recitalem „Osiecka po męsku” zachwycił publiczność 39. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Zeszłoroczny zdobywca Tukana udowodnił, że  był wart tej nagrody. (...)
Minął rok, Marcin Januszkiewicz wydał płytę z materiałem, który od bardzo dawna chciał wydać. W jego „Osiecką po męsku” wchodzi się jak w masło. Na Scenie Ciśnień zaśpiewał teksty Agnieszki Osieckiej w sposób, który wywołuje łzy i dreszcze. I wiem, że na widowni nie tylko ja te łzy łykałam. Znam paru naprawdę twardych facetów, którzy robili dokładnie to, co ja.
Jest w tym chłopaku, mężczyźnie jakaś wielki talent ale mądrość, dzięki której doskonale wie, jak wyśpiewać te wszystkie ważne piosenki Osieckiej. Nie mam cienia wątpliwości, że on wie, rozumie o czym to jest. Bo kwintesencją jest nie by popisać się, że się umie wydobyć kilka dźwięków wysokich i kilka niskich, tylko żeby wiedzieć, po co się to robi. On wie. Piękny , genialny recital i wspaniały apel, z którym Januszkiewicz wystąpił: byśmy robili dobro, byśmy byli dla siebie dobrzy. On nie chce nigdy więcej być świadkiem palenia kukły Żyda, nie chce doświadczać zła, którego wszędzie jest coraz więcej. (...) Tuż przed koncertem, kiedy Marcin Januszkiewicz udzielał wywiadu festiwalowej telewizji, na podwórko Capitolu weszła Kinga Preis. Zbliżyła się do niego i bardzo głośno do kamery powiedziała wskazując na artystę: To jest wielka gwiazda proszę państwa, wielka gwiazda.
Sabina Misakiewicz

PŁYTA

Osiecka po męsku
 
OSIECKA  PO MĘSKU
 
 Pierwszy solowy album Marcina Januszkiewicza
 
20 października 2017 – premiera
 
                Album "Osiecka po męsku", jest  rejestracją koncertu zagranego  w radiowej Trójce i  wpisuje się w naturalny punkt zdarzeń, jakie kreślą się na życiowej i zawodowej drodze Januszkiewicza w związku z twórczością Agnieszki Osieckiej. To właśnie utworami tej wybitnej Autorki Januszkiewicz wygrywał ważniejsze krajowe festiwale: "Pamiętajmy o Osieckiej" w 2011 i wrocławski "Przegląd Piosenki Aktorskiej" w 2017 roku. Na albumie, oprócz sztandarowego "Niech żyje bal" znajdą się również mniej znane, zaskakujące utwory.
                Koncert odbył się 20.09.2017 r. w ramach cyklu „Nowa Energia w piosence”, towarzyszącemu 20. Ogólnopolskiemu Festiwalowi i Konkursowi "Pamiętajmy o Osieckiej", którego organizatorem jest Fundacja Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej.
 
W interpretacji Marcina Januszkiewicza te utwory (przyp. Agnieszki Osieckiej) zyskują nowy wyraz i brzmienie, w czym pomaga artyście jego charakterystyczny głos, momentami przywodzący na myśl… Janis Joplin, a także nowatorskie aranżacje (...)
/Krzysztof Krzak/  http://pl.blastingnews.com/kultura
 
Marcin Januszkiewicz (...) swój pierwszy album wypełnił utworami z tekstami Agnieszki Osieckiej. Grzebie w nich: "Niech żyje bal" przyspiesza i miesza z beatboxem, "A ja wolę moją mamę" ubiera w reggae, "Kołysankę dla okruszka" , "Cyrk nocą" i "Części zamienne" podbija elektroniką. Jego "Wariatka tańczy" jest delikatna, "Deszcze niespokojne" to mroczna ballada idąca w funky. Jest w tym wszystkim doby smak i szacunek dla kanonu. Zmierzyć się z tym materiałem, nadając mu własny charakter, a jednocześnie zachowując to, co ważne, to wielka sztuka. Wielu na tym poległo. Ale nie Januszkiewicz, który nagrał dobrą, koncertową płytę.
/Rafał Zieliński "Gazeta Wyborcza"/
 
SINGIEL "Części zamienne" do pobrania
 
 
 
Wykaz utworów:
 
1. Artur Andrus – Zapowiedź
2. Niech żyje bal  sł. A. Osiecka muz. S. Krajewski
3. A ja wolę moją mamę  sł. A. Osiecka, muz. M. Jeżowska
4. Diabły w deszczu sł. A. Osiecka, muz. S. Krajewski
5. Części zamienne sł. A. Osiecka, muz. S. Krajewski
6. Kołysanka dla okruszka sł. A. Osiecka, muz. S. Krajewski
7. Deszcze niespokojne sł. A. Osiecka, muz. A. Walaciński
8. Od nocy do nocy  sł. A. Osiecka, muz. W. Kazanecki
9. Na kulawej naszej barce sł. A. Osiecka, muz. S. Krajewski
10. Cyrk nocą sł. A. Osiecka, muz. J. Mikuła
11. Wybacz mamasza sł. A. Osiecka, muz. P. Gintrowski
12. Wariatka tańczy sł. A. Osiecka, muz. S. Krajewski
13. Nim wstanie dzień sł. A. Osiecka, muz. Krzysztof Komeda
 
Zespół:
Marcin Januszkiewicz – śpiew
Jacek Kita – instrumenty klawiszowe
Łukasz Czekała – skrzypce elektryczne
Bartek Alber – gitara
Piotr Domagalski – gitara basowa
 
Aranżacje: 
Marcin Januszkiewicz, Jacek Kita, Łukasz Czekała,
Bartek Alber, Piotr Domagalski
 
WYDAWCA: Luna Music
Płyta powstała dzięki wsparciu Fundacji Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej
 
Kup płytę:
 
Osiecka po męsku
 
"Osiecka po męsku", czyli jak?
Wywiad z Marcinem Januszkiewiczem z  27 października 2017 r.
Program "Poranek Dwójki" Polskie Radio  PR2
 
 
        Wywiad z Marcinem Januszkiewiczem dla TV 39. PPA we Wrocławiu
" Dlaczego Osiecka, dlaczego przewrotnie i dlaczego
z zabawnym wąsem. "
 
 
"Ambasador męskiej wrażliwości"  wywiad z
Marcinem Januszkiewiczem
rozmowa do poczytania
 
 
"A ja wolę moją mamę"
Koncert z 39. Przeglądu Piosenki
Aktorskiej we Wrocławiu.
 
 
"Niech żyje bal"
Koncert z 39. Przeglądu Piosenki
Aktorskiej we Wrocławiu.
 
 
Piosenka  "Nim wstanie dzień"
wykonana podczas Koncertu Finałowego
38. Przeglądu  Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.
 
 
"Wariatka tańczy", MDK Barcin, 05.10.2018
 
 
 
"Kołysanka dla okruszka" MDK Barcin 05.10.2018
 
 
Koncert w Kalinowym Sercu 18.07. 2018 r.
Za materiał dziękujemy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Plakat "Osiecka po męsku"

Autor: Igor Kubik

Pobierz

Copyright ©2018 PiArt Studio, All Rights Reserved.
Liczba odwiedzin: 9351
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem