Szaman

spektakl reporterski Moniki Mariotti i Aruna Milcarza

 
 
Spektakl to oryginalne połączenie obrazujących buriackie obrzędy, zdjęć filmowych, stand-upu i dramatu. Dopełnieniem całości jest gra na autentycznych syberyjskich instrumentach i śpiew. Inscenizacja ukazuje świat, w którym rytuały szamańskie przeplatają się z rytuałami dnia powszedniego.
Czełutaj – wioska położona niedaleko rosyjsko-mongolskiej granicy. Tutaj miał mieszkać Bair Rinczinow, uważany za jednego z najmocniejszych buriackich szamanów. Arunowi udało się zamieszkać w domu Baira i przez kilka miesięcy czynnie uczestniczyć w codziennym życiu rodziny Rinczinowów. Monika zaś, miała zostać w Czełutaju raptem kilka dni - bywa tam do dzisiaj i do dzisiaj jest jedyną białą kobietą, której udało się na poważnie wniknąć w subkulturę tamtejszych szamanów.
Opowieść o historii Moniki i Aruna oraz codziennym życiu szamana Baira stanowi ponadto sposobność do podjęcia tak ważkich tematów jak powrót do własnych korzeni, poszanowanie przodków i ich wpływ na nasze doczesne życie. Z jednej strony porusza i skłania do refleksji, z drugiej zaś, okraszona ironicznym dowcipem Aruna, prowokuje do uśmiechu. Jednakże co najważniejsze, ich wspólnie opowiedziana historia, bez reszty wciąga i od pierwszych chwil przenosi widza w bezkres zabajkalskich stepów.
________________________________
Ona, aktorka i reporterka, pojechała na wschód, bo kiedyś, po cudem przeżytym wypadku, obiecała sobie, że zobaczy Bajkał, stepy i właśnie tam znajdzie odpowiedź na dręczące ją pytania.

On, pisarz i podróżnik, zapragnął dowiedzieć się jak tam, na wschodzie, rzeczy mają się naprawdę.

Kilka lat później po raz pierwszy natknęli się na siebie na ulicach Warszawy. Okazało się, że ich osobne życiowe historie połączył pewien, żyjący osiem tysięcy kilometrów stąd, mężczyzna.
 
Scenariusz: Monika Mariotti, Arun Milcarz
Reżyseria: Monika Mariotti
Muzyka: Michał Lamża
Reżyseria światła: Artur Wytrykus
Zdjęcia: Honorata Karapuda

Spektakl został zaklasyfikowany do projektu Instytutu Teatralnego TEATR POLSKA 2021. 
 
RECENZJE:
Buriacki szaman, pewien reporter, znana aktorka i duchy przodków
(...) Arun Milcarz to showman, a jego relacja przypomina stand-up, w którym ważny jest humor, więź z widzem, trochę kosztem poziomu artystycznego wykonania. Czy to wada? Niekoniecznie, jednak wyrobionej publiczności może przeszkadzać słaba dykcja, potoczna (aż nadto) wymowa. Ale oryginalność przedstawienia częściowo na tym się opiera – na wrażeniu codzienności, zwykłości przy całej niezwykłości pokazywanych wydarzeń. Szczerość i spontaniczność, w połączeniu z bardziej „teatralną” częścią w wykonaniu Moniki Mariotti, dają ciekawy efekt. Aktorka gra ostro, emocjonalnie, wzbogacając całość pięknym śpiewem – w języku rosyjskim i – co zaskakuje większość słuchaczy – po buriacku. Fascynacja śpiewem gardłowym zaczęła się u Moniki Mariotti dość dawno, a po wsłuchiwaniu się w niesamowitość brzmienia przyszedł czas na naukę. Teraz, w „Szamanie”, śpiew alikwotowy wypełnia całą przestrzeń teatru. (...)
CZYTAJ CAŁOŚĆ
https://teatrdlawszystkich.eu/buriacki-szaman-pewien-reporter-znana-aktorka-i-duchy-przodkow/

Zuzanna Liszewska – Soloch / DOTYK SZAMANA W TEATRZE WARSawy

(...) Ten spektakl to teatralna podróż koleją transsyberyjską w głąb siebie. Podróż w poszukiwaniu korzeni i odpowiedzi na najważniejsze pytania: kim jesteśmy? Skąd pochodzimy? Dokąd zmierzamy? (...)
(...) Sceniczna opowieść jest dynamiczna, nie dłuży się. Utkana z prawdziwych przeżyć, urzeka autentyzmem i głębią. Monika Mariotti – sceniczny wulkan, śpiewaczka, tancerka, multinstrumentalistka – tak jak mniej wyrazisty, ale bardzo autentyczny Arun Milcarz – odwołuje się do swoich doświadczeń, historii swojej rodziny, poszukiwań swojego miejsca, od studiów we Włoszech, po pracę w telewizji, do syberyjskich podróży. Po wypadku widzi świetlisty tunel, jej dusza oddziela się od ciała i do niego wraca, jednak gdy wróci, nic już nie będzie takie samo. (...)
Czytaj całość
https://teatrologia.pl/recenzje/zuzanna-liszewska-soloch-dotyk-szamana-w-teatrze-warsawy/

„Szaman. Spektakl reporterski” zainteresował mnie od razu. Po pierwsze interesujący wydał mi się sam pomysł przeniesienia szamańskich rytuałów na teatralną scenę, po drugie nieobcy jest mi dokumentalny aspekt teatru. I nie zawiodłam się – już dawno żadna sztuka nie poruszyła mnie do tego stopnia. (...)
(...) Ta para (Mariotti, Milcarz) unosi na swoich barkach spektakl złożony, wielowarstwowy, niełatwy do interpretacji, bo łączący w sobie cechy sztuki teatralnej, filmowej, reporterskiej i muzycznej. Nie przeszkadzają sporadyczne pomyłki słowne, a nawet może dodają całości autentyzmu – mamy do czynienia z czymś tak pięknym artystycznie, że nawet nie zauważamy, kiedy spektakl dobiega końca. Decydują o tym: spójna koncepcja, pomysłowa i przemyślana scenografia, sprawne zmiany techniczne, sensowne nawiązania tak do kultury tradycyjnej, jak i do współczesnej, ciekawa scenografia i nad wyraz trafne umiejscowienie dokumentalnych materiałów wideo zarówno w kontekście scenariusza, jak i w przestrzeni scenicznej (dwa ukośne ekrany po bokach sceny). W „Szamanie…” porusza nas natomiast wszystko – i motyw oswajania traumy oraz podróży w poszukiwaniu uzdrowienia, i powrót do korzeni w celu zmierzenia się z samym sobą i przyjrzenia się, co naprawdę oznacza dla nas istnienie w kontekście przeszłych i przyszłych pokoleń. 
Czytaj całość
https://prestoportal.pl/szaman-w-teatrze-warsawy

GALERIA

Szman

Szaman monika Mariotti

Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem